Pierwsza wizyta

Wydaje się, że wizyta u psychiatry przysparza nam o wiele więcej stresu niż np. wizyta u okulisty, ginekologa czy kardiologa. Z pewnością przyczynia się do tego ilość stereotypów dotyczących nie tylko samego przebiegu wizyty, ale też gabinetu, lekarza, rodzaju badania. Spróbujmy prześledzić to od początku.

Jeśli sami decydujemy się na wizytę u psychiatry, warto wcześniej przemyśleć co dokładnie chcielibyśmy mu powiedzieć. Chodzi tu głównie o nasze samopoczucie, nastrój. O przebieg rozmowy nie musimy się martwić. Lekarz wie, w jaki sposób przeprowadzić odpowiedni wywiad, aby dowiedzieć się wszystkiego istotnego. Naszym zadaniem jest jedynie chęć rozmowy i próba otworzenia się, zaufania- tu warto też zaznaczyć, że budowanie zaufania często trwa dłużej niż jedna wizyta i to też nic złego. W wywiadzie psychiatrycznym bardzo ważne są też choroby somatyczne, warto więc mieć ze sobą jakieś ważne badania, wypisy ze szpitali, spis przyjmowanych leków. To bardzo ważne, ponieważ wiele objawów ze strony psyche może być powodowanych przez inne choroby lub leki. Podstawą takiego wywiadu jest również przeszłość pacjenta, poczynając od porodu. Warto być mentalnie przygotowanym, można przed wizytą usiąść spokojnie w domu i przypomnieć sobie jak wyglądało nasze dzieciństwo, jakie były i jakie teraz są relacje w rodzinie, wszystkie ważne i przełomowe wydarzenia. To pozwoli lekarzowi szybciej naprowadzić rozmowę na odpowiedni tor.

Czy psychiatra używa stetoskopu?

Pamiętajmy, że psychiatra to przede wszystkim lekarz po ukończeniu studiów medycznych takich samych, jak wspomniany okulista, ginekolog, kardiolog etc. Jeśli podejrzewa przyczyny somatyczne naszych problemów, może chcieć przeprowadzić badanie przedmiotowe.

Badanie przedmiotowe to nic innego jak zwykłe osłuchiwanie za pomocą stetoskopu, zmierzenie ciśnienia, tętna. Zdarza się, że lekarze psychiatrzy przeprowadzają też podstawowe badanie neurologiczne. Tu możemy spotkać się z tzw. młoteczkiem neurologicznym, za pomocą którego lekarz zbada nasze odruchy. Może przeprowadzić także krótkie testy na równowagę. Te badania służą szybkiej ocenie sprawności ogólnej mózgu i móżdżku.

Czy psychiatra może mnie wysłać na badania?

Oczywiście. Psychiatrzy często wysyłają na podstawowe badania krwi, hormonów tarczycy, hormonów nadnerczy, ale również TK czy MRI głowy. Jeśli nie mieliśmy takich badań robionych wcześniej, a lekarz ma podstawy do podejrzewania, że objawy spowodowane są niedoczynnością/nadczynnością narządów lub guzem, może wysłać nas na takie badania w celu wykluczenia. Pamiętajmy jednak, że nie jest to rutyna.

Zazwyczaj pierwsza wizyta u psychiatry trwa ok. 50min. po przeprowadzonym wywiadzie, rozmowie z nami i ewentualnym badaniem przedmiotowym, lekarz mówi nam o swoich spostrzeżeniach. W niektórych sytuacjach może od razu postawić diagnozę, w innych potrzeba na to więcej czasu. Wtedy też informuje nas o możliwościach dalszego leczenia. Jeśli uzna za konieczne- może przepisać leki.

Może również zaproponować psychoterapię u wykwalifikowanego psychoterapeuty. W wielu przypadkach najlepsze rezultaty osiąga się przy połączeniu farmakoterapii z psychoterapią. Podsumowując- lekarz może wystawić receptę, może nas skierować na dalsze leczenie, może również wystawić zwolnienie lekarskie.

Aby umówić się na wizytę do psychiatry nie potrzebujemy żadnego skierowania. Potrzebny jest jedynie dowód osobisty. Możemy umówić się w poradni na NFZ jak i prywatnie. Nie ma rejonizacji. Dzięki temu, to tylko od nas zależy do jakiego lekarza chcemy się udać i jaką formę wizyty umówić. Jeśli chodzi o wizyty prywatne to w zależności od miasta, wykwalifikowania, doświadczenia i miejsce, ceny pierwszej wizyty wahają się mniej więcej od 120zł do 500zł. Jest jednak wiele miejsc, gdzie możemy otrzymać pomoc w ramach NFZ.

Pamiętajmy, że jeśli czegokolwiek nie zrozumieliśmy lub chcemy wiedzieć coś więcej, zawsze możemy, a wręcz powinniśmy dopytać naszego lekarza. Nie powinniśmy się tego bać ani wstydzić. Psychiatra w gabinecie jest dla nas i naprawdę chce nam pomóc. Nie bójmy się mówić o swoich lękach, wątpliwościach związanych z leczeniem. Kluczem do sukcesu jest dobra relacja między pacjentem a lekarzem, zaufanie się i „oddanie się w ręce” specjalisty.