Obrazowanie rzeczywistości- fotografia

A wiecie, że uwielbiam być bardziej po drugiej stronie aparatu? Zrobienie zdjęcia jest jak zostawienie swoich mentalnych odcisków palców. Jeśli znam jakąś osobę zawsze rozpoznam, kto zrobił fotografię. Zdjęcia wykonane przeze mnie tak samo odzwierciedlają mnie, mój temperament, spektrum cech osobowości, mój nastrój no i najważniejsze, co czuję do drugiej osoby. @scarrlleett gdy pierwszy raz zrobiłam jej zdjęcie, wcale prawie nie znałam, ale to co zobaczyłam w obiektywie spowodowało, że zakochałam się w niej. W tym co kryje się za oczami. Ona jest przepiękna. Ja nie potrafię malować, nie mam ręki do bycia operatorem filmowym ale umiem w obrazy bardzo dobrze. Umiem też w fotoszopa ale lubiąc fizykę oraz widząc kolory wolę zdjęcia mieć “na gotowo”, co pewnie nikogo nie dziwi po akcji #prawdziwaja.

Obrazowanie pozwala na pozwolenie sobie przeżywania emocji bez filtrów uprzejmości albo tego że “wypada” lub “nie wypada”. To również idealna metoda dla pacjentów, którzy mają trudności w nazywaniu swoich emocji.

A wiecie, że ja wcale nie robię sobie zdjęć, ze wszystkimi i też nie daje zrobić sobie zdjęcia każdej osobie? Niektórzy mówią, że w każdym portrecie zostaje cząstka naszej duszy? Ja akurat muszę dobrze znać fotografa inaczej czuję się okrutnie skrępowana. Dlatego tym bardziej podziwiam każdą osobę, która zgodziła się bym zrobiła jej sesję portretową. Bo właśnie portrety kocham najbardziej.