Muzykoterapia

Leczenie poprzez sztukę, w tym konkretnym przypadku poprzez muzykę. Jak się to odbywa? Różnorodnie, dziś mam dla was poradę praktyczną. Ale jeden warunek musicie spełnić. Naprawdę kochać muzykę. Inaczej będzie to dla was męczące a dziś chodzi o relaks. W komentarzu i bio wybrałam dla was kawałek. I jak sama potrzebuję się odstresować, czyli odciągnąć myśli od danego tematu wybieram moje ulubione utwory w wersji z orkiestrą symfoniczną.

Zapętlam utwór. Zamykam oczy i słucham, próbuje wysłuchać i rozpoznać poszczególne instrumenty. Pozwalam sobie tylko na tym skupić. Gdy czuję, że myśli odpływają w innym kierunku otwieram i zamykam oczy. A potem wyobrażam sobie jak muzyka płynie przeze mnie. Jak przemieszcza się wzdłuż ramion, tułowia, nóg. I pozwalam sobie czuć. To przyjemne uczucie relaksu, gdy czuje każdy fragment, każdy instrument, każdą nutę. Spróbujcie.